Dodano:
02.05.2010, 08:30
Czy w Turku bije hip-hopowy beat?
Maj otwiera sezon różnorakich muzycznych imprez plenerowych. W czerwcu w turkowskim MDK wystapi czołowy przedstawiciel polskiej sceny hip-hopowej – Ten Typ Mes. To jednak nie wystarczy by w pełni usatysfakcjonować lokalnych miłośników rapu.
O tym, że status rapu w Turku pozostawia wiele do życzenie nie trzeba chyba szczególnie przekonywać. A przecież można mówić o turkowskiej scenie hip-hopowej. Na każdym osiedlu jest jakaś ekipa, które zajmuje się rapem, umieszczająca produkcje w internecie. Warto wskazać nazwy takich grup, jak „Aglomerativ Corporation” i „62siedemset”. Młodzież preferująca popowy repertuar, może zaprezentować się na różnego typu przeglądach, konkursach piosenki. Młodym hip-hopowym artystom w Turku ciężko jest się pokazać. Często jedyna możliwość to wydzielony półgodzinny występ podczas jakiejś imprezy plenerowej. Charakter tego typu imprez nie przyciąga niestety miłośników hip-hopu z powodu diametralnie niespójnego repertuaru wykonawców. Jeśli przychodzą ludzie, gustujący głownie w muzyce pop czy folk, to nie będą do końca zainteresowani występem raperów.
Wydaje się więc, że władze Turku i różnego rodzaju lokalne instytucje nie wspierają zbytnio młodych artystów oraz procesu popularyzacji kultury hip-hopowej. Dawniej MDK organizował rocznie przynajmniej 2,3 imprezy hip-hopowe. Dzisiaj coś takiego odbywa się raz do roku. Honor miasta ratuje SCABB, jednak jedna tego typu impreza to stanowczo zbyt mało.
Może władze miasta i lokalne instytucje powinny podjąć kroki, które sprawią, że na koncerty hip-hopowe nie trzeba będzie jeździć do innych miast, a promocja młodych artystów nie będzie musiała opierać się głównie na Internecie.
źródło: ALERT@terazTurek.pl