Dodano:
30.01.2012, 09:55
Marketu nie będzie
Przynajmniej w najbliższym czasie, bo na turkowski dworzec PKS wciąż nie ma chętnego. Zaplanowana na ubiegłą środę licytacja się nie odbyła.
Po raz drugi nikt nie zgłosił chęci wzięcia udziału w przetargu na nieruchomość położoną przy ul. Milewskiego w Turku. Pieniądze ze sprzedaży turkowskiego dworca miały w całości pokryć wszystkie zobowiązania przedsiębiorstwa. Ceną wywoławczą ustalono ponownie na poziomie 3,9 miliona złotych. Tymczasem chętnych na nieruchomość brak, a dramatyczna sytuacja w PKS trwa. Zainteresowanych kupnem działki w dobrym punkcie miasta nie zachęca nawet fakt, że właśnie dla tej nieruchomości turkowscy radni zmienili przepisy, które umożliwiają teraz wybudowanie w miejscu dworca wielkopowierzchniowych obiektów handlowych, których łączna powierzchnia przekroczy 2.000m2.
Burmistrz Turku Zdzisław Czapla zapytany o to, jak po drugiej nieudanej licytacji potoczą się losy turkowskiego dworca odpowiedział, że nie ustalono jeszcze dalszego postępowania.