Dodano:
27.12.2011, 11:08
Święta z ogniem
Dużo pracy mieli podczas świąt strażacy z powiatu tureckiego. Cztery raz wzywani byli do gaszenia pożarów.
Zaczęło się w wigilijny wieczór od gaszenia śmietników, które zapłonęły w Turku przy ul. Kączkowskiego oraz w Żukach (gmina Turek). O wiele poważniejsze zdarzenie miało miejsce w pierwszy dzień świąt. Na podwórku jednego z domów przy ul. Kazimierza Wielkiego w Turku zapaliło się składowane tam drewno. Pech chciał, że leżało ono pod licznikiem gazu ziemnego. Doszło do niewielkiego rozszczelnienia i gaz zapalił się. Na szczęście był to gaz pod niskim ciśnieniem i nie doszło do wybuchu, jednak ewakuacja mieszkańców sąsiedniego domu była konieczna. Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Turku przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zaprószenie ognia. Strażacy ugasili ogień, a wyciek gazu zlikwidowało pogotowie gazowe.
Bez pożaru nie obyło się także w poniedziałek. W miejscowości Słodków Kolonia (gmina Turek) Zapalił się dach na opuszczonym budynku inwentarskim. Kiedy strażacy dotarli na miejsce okazało się, że budynek jest zamknięty na kłódkę, jednak ktoś wybił okno i dostał się w ten sposób do środka. Być może to właśnie ten nieproszony gość odpowiedzialny był za powstanie ognia. Ugaszenie pożaru zajęło strażakom trzy godziny.
